• Telefon+48 12 293 00 01
  • E-mailkontakt@vacatart.pl

Czego nie robić na imprezie firmowej?

impreza firmowa

Impreza firmowa jest przedsięwzięciem dość nietypowym. Rządzi się własnymi prawami, a tym samym nieco różni się od tej, z którą mamy do czynienia w gronie znajomych. Nietrudno się więc domyślić, że charakterystyczne są dla niej zasady savoir-vivre, z którymi nie zawsze się spotykamy.

Eksperci już na wstępie zwracają uwagę na to, że firmowy bankiet z całą pewnością nie jest najlepszym miejscem na nadużywanie alkoholu. Warto powstrzymać się też przed głośnym manifestowaniem swoich poglądów oraz nachalnym nawiązywaniem przyjaźni. Oczekuje się zachowania z umiarem. Oczywiście, naturalne jest to, że ludziom zależy na możliwości rozerwania się, nie można jednak zapominać o tym, że na imprezie firmowej ciągle mamy status pracowników. Jeśli więc na imprezie pojawia się alkohol, konieczne jest ostrożne obchodzenie się z nim. Zasada ta powinna być przestrzegana nawet wówczas, gdy nasi współpracownicy łączą się z nami bliskimi relacjami, a sama praca jest na tyle stresująca, że mogłaby uzasadniać potrzebę odprężenia się.

Impreza firmowa, wbrew zapewnieniom jej organizatorów, wcale nie jest okazją do nieskrępowanej zabawy. Samokontrola nie jest przecież prostym zadaniem, a nikt nie dąży do tego, aby dzień po spotkaniu stać się obiektem plotek w całym biurze. Co gorsza, alkohol i nieznajomość poglądów współpracowników często przyczyniają się do tego, że z łatwością można powiedzieć coś, czego później będzie się naprawdę długo żałowało.

garnitur na bankietMówiąc o etykiecie na firmowej imprezie nie można też zapominać o tym, że duże znaczenie ma to, w jaki sposób się ubierzemy. Naturalna jest potrzeba olśnienia osób znajdujących się w naszym otoczeniu swoim wyglądem, po raz kolejny okazuje się jednak, że impreza firmowa nie pozwala nam na również dużo, co impreza karnawałowa, a najodważniejsze kreacje najlepiej jest zostawić w domu. Najprostsza z zasad mówi o tym, aby ubrać się stosownie do miejsca, w którym organizowane jest spotkanie, choć oczywiście nie trzeba występować w garniturze i koszuli, a tym samym niczym nie odróżniać naszego stroju od tego, w jakim pojawiamy się w pracy. Konserwatywne podejście do stroju jest jednak rozwiązaniem najbezpieczniejszym.

Sama rozmowa również może okazać się bardziej niebezpieczna niż wielu z nas byłoby skłonnych przypuszczać. Tu szczególnie niebezpieczne wydają się niewyszukane komentarze, z poważnymi konsekwencjami należy się jednak liczyć również pozwalając sobie na niepolityczne żarty. Bankiet firmowy nie powinien być też miejscem, w którym snuje się historię swojego życia. Niewskazane jest też przesadne objadanie się, a i przekonywanie współpracowników o tym, że znakomicie tańczymy, może pociągać za sobą skutki, które trudno przewidzieć.

Konrad Pająk

DJ-wodzirej, jego motto to: "Życie to wielka impreza. Zrób wszystko, żeby nie być na niej kelnerem" ;)